Kuchnia węgierska należy do kuchni środkowoeuropejskich. Jest bardzo charakterystyczna i doceniana na całym świecie, również w Polsce. Wywodzi się z koczowniczych i pasterskich zwyczajów przodków dzisiejszych Węgrów – pasterzy wędrujących z podnóża Uralu do podnóża południowych Karpat oraz w dolinę Cisy.

Przy opisie węgierskiej kuchni nie można zapomnieć o tym, z czym niewątpliwie jest ona najbardziej kojarzona – a mianowicie o papryce będącej bogatym źródłem witamin. Madziarowie znają blisko tysiąc różnych jej odmian (np. Anaheim, Cayenne, Cherry, Jalapeno, Habanero, Rocoto, Banana, Santa Fe, Mirasol) oraz używają jej prawie do każdej potrawy w formie zarówno sproszkowanej, suszonej, jak i świeżej. To ona nadaje daniom specyficznego smaku i aromatu, a także odpowiedniego koloru. Bywa nawet nazywana przez Węgrów “czerwonym złotem” (ze względu na dochody z jej eksportu). Innymi ważnymi składnikami węgierskiej kuchni są przede wszystkim mięsa (głównie wołowina i cielęcina), cebula, pomidory, czosnek. Bardzo często stosuje się również pieprz, majeranek, oregano, kminek, kolendrę, pietruszkę, szafran oraz tymianek.

Słynnymi daniami kuchni węgierskiej są między innymi: zupa gulaszowa (bogracz), zupa halászlé, uwielbiane przez Polaków tradycyjne leczo, pyszny tokań, placki na sposób węgierski, kurczak w panierce. Najsmaczniejszymi deserami wydają się Dobos i bulgoczące naleśniki.

Warto podkreslić, że na Węgrzech uprawia się w dużych ilościach winorośl, która dostarcza winogron do produkcji wspaniałego wina. Królem węgierskich win jest tokaj (pity zawsze przed lub po posiłku). Węgrzy lubią także inne węgierskie alkohole. Słyną z owocowej wódki pálinki oraz bardzo dobrych piw. Z używek polecić należy też  mocną kawę, którą Węgrzy piją bardzo aromatyczną.

Kuchnia węgierska w wersji oryginalnej jest dość pracochłonna, nie tylko ze względu na czas poświęcony na samo gotowanie, ale również z racji sposobu podawania – zgodnego z tradycją ludową. Dzięki temu jednak efekt jest naprawdę niesamowity.